| USŁUGI
PASAŻERSKIE PROMOWE RATOWNICZE PATROLOWE
INFORMACJA
ISTOTNA
KONTAKT
|
|
Opis wynalazku.
POJAZD
LATAJĄCY NA FALACH
Pojazd
o napędzie hydrodynamicznym i odrzutowym według wynalazku, opisu
i załączonych rysunków został opracowany i zaprojektowany
jako ekologiczna i ekonomiczna alternatywa znanych samolotów odrzutowych
komunikacji lotniczej nad morzami i oceanami, a także znanych pływających
promów, statków pasażerskich, towarowych, okrętów, wszystkich
jednostek pływających po rzekach, jeziorach, morzach i oceanach,
z napędem tradycyjnym, przedmiotem wynalazku jest pojazd latający
na falach, który ma aerodynamicznie zakryte pokłady (1 i 2)
z możliwością częściowej odsłony w zależności
od potrzeb podczas postoju lub gdy jest w ruchu, ma dwa rodzaje napędu
z silników odrzutowych umocowanych w dolnej części platformy
pojazdu wykonanej w całości z lekkiej, mocnej konstrukcji przy użyciu
najnowszych technologii blachy nierdzewnej bez znanej „siermiężnej”
ciężkiej stali, gdzie odpowiednia ilość silników
odrzutowych pracujących na stosunkowo wolnych obrotach, w pierwszej
fazie startu wyrzuca gazy w wyciszającej obudowie tunelów na zewnątrz,
do tyłu sprawiając lekki ruch pojazdu do przodu, turbinami
produkując prąd elektryczny, napędzający, według
schematycznego rozwiązania (3), taśmę tytanową,
ułożoną we wnękach elipsoidalnych platformy (4),
umocowaną spiralnie na wałku napędowym, napędzanym
silnikiem elektrycznym prądu stałego z elektronicznie sterowaną
możliwością obrotów lewych i prawych, służących
do napędu hydrodynamicznego pojazdu do prędkości 150 km/h,
aż do stanu wynurzenia całkowitego nad powierzchnię wody,
gdy w tym stanie zostaną włączone wyższe obroty silników
odrzutowych, następuje automatyczne przełożenie wyrzutu gazów
z tuneli kanałami pomiędzy dennik platformy (2 i 4)
a powierzchnię wody z jednoczesnym samoczynnym, spowodowanym ciśnieniem,
automatycznym zakryciem wnęk i mechanizmów hydrodynamicznych, z wyłączeniem
silników elektrycznych, praca silników odrzutowych staje się
bardziej cicha, z możliwością uzyskania prędkości
podróżnej na otwartych akwenach morskich i oceanicznych, przy
nawigacji radarowej i satelitarnej około 700 km/h, czyniąc całość
lekką, niezatapialną albowiem platforma w 4/5 wypełniona
jest komorowo styropianem, tłumiąc drgania, wibrację i huk
pracy silników, znosząc całkowicie opór dennika wobec wody,
przy zastosowaniu wielokrotnie mniejszej ilości silników odrzutowych
do przemieszczania tej samej masy-tonażu co w komunikacji lotniczej,
czyniąc tym samym pojazd latający po falach bardziej
konkurencyjnym ekologicznie i ekonomicznie z możliwością lądowania
nawet przy plaży, o różnej wyporności nawet 100.000. BRT,
bez kosztownej obsługi portów lotniczych, duży pojazd jest
bezpieczny nawet podczas sztormu, a przewidywane huragany i tajfuny gdy
nagle zaistnieją, może dzięki wysokiej prędkości
i manewrowości sprawnie ominąć, a gdy okażą się
wyjątkowo niebezpieczne może schronić się w porcie.
-
Ferdynand Barbasiewicz

INFORMACJA
ISTOTNA !
W dniu 23 sierpnia 2000 roku miałem przyjemność osobiście
przedłożyć panu admirałowi Ryszardowi Łukasikowi Dowódcy Marynarki
Wojennej RP projekt wynalazczy z dokumentacją techniczną „pojazdu
latającego na falach”. Wyrażając się ściślej
przedłożyłem kilka wariantów pojazdów różnej wielkości,
do wstępnej merytorycznej i logistycznej oceny. W dniu 30.10.2000
roku uzyskałem odpowiedz pisemną Dowództwa Marynarki Wojennej,
gdzie stwierdza się m.in. „...koncepcja pojazdu latającego na
falach będąca wizją idealnego narzędzia nowoczesnej
strategii walki jest ciekawa i nie pozbawiona aspektu realizacyjnego w
oddalonej przyszłości”. Oceniono jedynie pojazdy duże –
stwierdzając, że tak dużymi pojazdami mogą się
zainteresować tylko nasi sojusznicy z NATO (US Navy, Royal Navy i
Marynarka Francji), mające
floty strategiczno - obronne. Według mojego rozpoznania i oceny
Marynarka Wojenna RP powinna zainteresować się przede wszystkim
mniejszymi wariantami („córa”, uniwersalny i skuter) dla celów
obronnych. Szacunkowa cena „córy” z pełnym wyposażeniem równa
jest w przybliżeniu wartości rynkowej trzem samolotom bojowym
wielozadaniowym. Natomiast wartość obronna „córy” w
warunkach wodno-lądowych jest wielokrotnie sprawniejsza niż
trzech samolotów bojowych
wielozadaniowych. Każda „córa” ma na swoim pokładzie 3
helikoptery bojowe, 4 pojazdy uniwersalne wodno-lądowe o sile bojowej
większej niż najnowsze czołgi. Każdy pojazd
uniwersalny ma na swoim pokładzie 4 skutery wodno-lądowe
dwuosobowe, stanowiące bardzo sprawną piechotę morską.
Cena szacunkowa pojazdu uniwersalnego z pełnym wyposażeniem (skutery
i inne uzbrojenie) kształtuje się w wartości nowoczesnego
autokaru. Pojazdy uniwersalne są znacznie tańsze niż
nowoczesne czołgi a możliwości logistyczno-taktyczne,
manewrowe i bojowe są znacznie lepsze. Ponadto „córa” ma: 3
wyrzutnie rakietowo-taktyczne, wyrzutnie torped i bomb głębinowych,
i inną broń, znakomite możliwości maskujące na
wodzie i pod wodą, monitoring podwodny, radary i nawigację
satelitarną oraz niezwykłe
możliwości manewrowe a także prędkość
podróżną osiągającą przy sprzyjających
warunkach nawigacyjnnych 700 km/h. Może lądować przy brzegu,
plaży. Nie wymaga obsługi kosztownych portów lotniczych i
morskich. Może prowadzić działania bojowe z rzek w
warunkach sródlądowych. Duże pojazdy baza-mat, „córy”,
pojazdy uniwersalne i skutery są niezatapialne, albowiem platformy
tych pojazdów są w 4/5 wypełnione komorowo styropianem (jak
plaster miodu) i warstwowo watą mineralną zamiast opancerzenia.
Ponadto baza-mat, „córy”, pojazdy uniwersalne i skutery są kompatybilne w działaniach taktyczno-obronnych i
strategiczno-ofenzywnych wodnych i wodno-lądowych. Mogą być
także kompatybilne z innymi formacjami lądowymi i lotnictwa
bojowego. Problemy obronne stanowiące istotę Narodowych Sił
Zbrojnych zostały pominięte. A przecież w/opisane pojazdy są wyjątkowo korzystne pod każdym względem
w zastosowaniu obronnym. Stwierdzono
także, że „ Oddziały Dowództwa Marynarki Wojennej nie
prowadzą prac naukowych w zakresie badań podstawowych nad nowymi
(nigdzie nie stosowanymi) środkami bojowymi jak i ich nosicielami.”
Poinformowano także, kto zajmuje się takimi badaniami i gdzie
należy kierować korespondencję w tej sprawie. Stwierdzono,
że decyzję w sprawie badań i wdrożeń
jest władny podjąć tylko Minister Obrony Narodowej.
Odpowiedź podpisał pan kontradmirał Zbigniew Badeński
- Szef Sztabu Marynarki Wojennej RP. – Oczywiście te same pisma
łącznie z dokumentacją techniczną, zgodnie z
zaleceniami wysłałem pocztą internetową do: Ministra
Obrony Narodowej, Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, Stoczni w
Gdyni i Szczecinie, Centrum Budowy Okrętów w Gdańsku, Komisji
Obrony Narodowej w Sejmie RP, Instytutu Lotnictwa w Warszawie, a także
wedle wskazań Dowództwa Marynarki Wojennej do flot Sojuszniczych
NATO: US Navy, Royal Navy i Marynarki Francji.
– płk w st.
spocz. Ferdynand Barbasiewicz.

POWRÓT
|
|
Wyznacznik ssaki morskie
Pojazd latający na falach
widok z boku
Pojazd latający na falach
widok z przodu
Pojazd latający na falach
widok od spodu - napęd
Łódź patrolowa
przyszłość
straży granicznej, Marynarki Wojennej RP, policji, ratownictwa
Pasażerski pojazd LF
bezpieczniejsza, wygodna i
szybsza podróż
Pojazd Latający dysk - widok z góry
. WIĘCEJ INFORMACJI NA STRONIE www.polbox.com/d/dyskpo
Widok z boku -
pionowy start i lądowanie w dowolnym miejscu.
Widok z boku podczas lotu.
Latający "lotniskowiec"
forteca ze startującymi dyskami - "myśliwcami".

Przyszłość na
całym świecie w zasięgu ręki
bezpieczniejsza podróż
|