Szkolenie i doskonalenie w modelowaniu struktury czynności nawykowych piłkarzyj

Obserwując, analizując i oceniając strukturę czynności nawykowych piłkarzy, na tle praktyki i teorii zachowań dynamicznych w odniesieniu do taktyki gry, logiki, psychologicznej teorii gier i sprawności psychofizjologicznej w oglądanych meczach ligowych i naszej reprezentacji narodowej, muszę stwierdzić i zapewne specjaliści szkolenia - trenerzy zgodzą się z moją oceną, że prawie 100% zawodników w ostatnich kilkunastu latach popełnia kardynalne błędy, będące konsekwencją wadliwie ułożonych i utrwalonych struktur czynnościowych nawyków. W tym złożonym wieloletnim procesie formułowania spontanicznego nawyków i umiejętności piłkarskich, bez nadzoru specjalistów, 5-7 letni Jaś kontrolował wzrokiem co robią nogi z piłką a od czasu do czasu spoglądał w jakim kierunku kopnąć piłkę, gdzie są jego koledzy z „drużyny na boisku podwórkowym”. Z reguły sam zawsze chciał „okiwać” wszystkich i strzelić piłkę do bramki. Po kilku latach, kiedy 12-14 letnim Jasiem zainteresowali się profesjonalni szkoleniowcy w klubach piłkarskich, trzeba było kolejnych kilku lat żmudnej pracy trenerskiej, żeby 17-letniego Janka włączyć do poważnych reprezentacji klubowych. W tym wczesnym okresie rozwojowo – wychowawczym, prawie w każdym chłopcu rozwija się silna motywacja potrzeby kopania spontanicznego w piłkę nożną. To jest właściwy czas na ukierunkowanie metodyczne chłopców w wieku 5 –7 lat z zastosowaniem edukatora kinestezji i tarczy bramki piłkarskiej z wartością strzałów, we współdziałaniu rodziców z instruktorami. Z zastosowaniem starannie dobranych, planowych ćwiczeń, treningów, i różnych konkursów w kształceniu związków czasowych, stereotypów dynamicznych w procesie modelowania nawyków, prawidłowych struktur czynnościowych. W przygotowaniu do psychologicznych teorii gier i teorii zachowań się piłkarza w poważnych rozgrywkach meczowych. W tym okresie rozwojowo – wychowawczym, każdego chłopca pociąga potrzeba wyżycia się z piłką typu „podwórkowego”. Każdy chłopiec chcąc kopnąć piłkę, ustawia ją sobie i ocenia za pomocą wzroku kierunek i odległość od bramki. Następnie patrzy się na piłkę i nogę czyli na proces czynności kopnięcia. I tak w tych pierwotnych warunkach powstają wadliwe, trwałe struktury czynności kontroli wzrokowej procesu kopnięcia piłki. Następnie obserwujemy dalsze trwałe wadliwe powstawanie nawyków związanych z „kiwaniem się” czyli bieganiem z piłką, patrząc się – kontrolując ostrością widzenia wzrokowego proces czynności związanych z prowadzeniem piłki. Z tym co robią nogi i jak zachowuje się piłka a bocznym lub górnym widzeniem nie ostrym tyko częściowo kontrolują najbliższych kolegów – partnerów lub kolegów z drużyny lub grupy przeciwnej. W miarę osiągania wprawy – umiejętności technicznych operowania piłką, zaczynają coraz częściej spoglądać na zmieniającą się dynamicznie sytuację zawodników z piłką na boisku. Co bardziej inteligentni i lepiej wyćwiczeni samoistnie młodzi piłkarze, bez nadzoru instruktorskiego, prowadząc piłkę spoglądają coraz częściej, coraz dalej i w dłuższym czasie na układy zmienne dynamicznie na boisku, których bieżąca ocena i przystosowanie dynamiczne, a nawet zdolność przewidywania następstwa logiki gry. To zachowanie wynikające z inteligencji i woli walki pozwala osiągnąć względnie relatywne sukcesy nawet przy wadliwie ułożonych nawykach. Jednakże często obserwujemy sytuacje, kiedy dobrze zapowiadający się zawodnik „okiwał i ograł” kilku przeciwników. Będąc jednak zajęty obserwacją najbliższego otoczenia, gdy opanował wygodną sytuację na boisku a nie ma dalszego rozpoznania układów sytuacyjnych zawodników z piłką, trendu rozwoju sytuacji, przytrzymuje piłkę i zaczyna oglądać się, dokonując analizy typu: komu i gdzie podać piłkę. Powiedzmy, że wybiera jakiś wariant decyzyjny w zmiennej dynamicznej i w momencie procesu kopnięcia piłki odrywa wzrok na sekundę od kontroli wzrokowej przestrzeni zewnętrznej na rzecz kontroli procesu kopnięcia /taki ma wadliwy nawyk/. Kopie piłkę precyzyjnie adresując na wcześniej zapamiętany „zaadresowany” kierunek, odległość i ...„pudło”/?/. Krycie presingowe przeciwników spowodowało w tym samym czasie, kiedy kopiący spojrzał na proces kopania piłki, że adresat odskoczył kilka metrów w bok. Tego typu i wiele innych sytuacji błędnych podań spowodowane jest wadliwymi nawykami kontroli wzrokowej czynności przyjmowania, prowadzenia, dryblowania, kozłowania, podawania i kopania piłki, procesu zachowania się piłki. A mniej uwagi – świadomości kieruje za pomocą wzroku na nadążną analizę zmiennej dynamicznej zawodników, struktury taktyki i przyjętej strategii realizowanych logicznych założeń ogólnych na boisku. Z tych błędnych zachowań, o których mowa wyżej należy wyprowadzić generalne wnioski natury psychologiczno – szkoleniowej:

1/ W istniejącym stanie należy rozwinąć działania psychologiczno – szkoleniowe i treningowe związane z restrukturyzacją wadliwie ukształtowanych nawyków. Chodzi o uświadomienie czynnych zawodników o ich kardynalnych, pierwotnie ukształtowanych błędnych nawykach. Trzeba zawodnikom wyjaśnić jak doszło do tych wadliwych nawyków i co trzeba zrobić by zrestrukturyzować te szkodliwe automatyzmy ich zachowań.

UWAGA: Z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, w oparciu o aktualnie istniejący stan wiedzy psychologicznej i o własne osiągnięcia eksperymentalne i naukowe, że w zdecydowanej większości przypadków można zrestrukturyzować istniejące błędne nawyki bez skutków ubocznych.

2/ Rozwinąć proces restrukturyzacji wadliwie ułożonych nawyków na rzecz stopniowej zmiany proporcji podzielności uwagi – świadomości, skłaniając piłkarza do obserwacji przestrzeni pola walki z piłką. NA RZECZ NAWYKOWEGO – AUTOMATYCZNEGO, bez udziału kontroli wzrokowej manipulowania, sterowania nogami piłką przy w/w czynnościach technicznych, za pomocą zmysłu dotyku. – Czucia nogami piłki poprzez ośrodek kinestezji – ruchów motorycznych w mózgu i koordynacji móżdzkowo-ruchowej, śladowo obserwowanej nieostrym widzeniem dolnej przestrzeni z zachowaniem podzielności uwagi. Pełna ostrość pola widzenia powinna być skierowana na dynamicznie zmieniającą się przestrzeń pola walki z piłką. Proces ten powinien być kontrolowany świadomością tylko w pierwszym etapie restrukturyzacji nawyku z edukatorem kinestezji na twarzy.

Pierwsza faza restrukturyzacji to objaśnienie istoty pojęcia problemu, a więc uzmysłowienia w wyobraźni piłkarza oceny miejsca ustawienia piłki, zapamiętania i próby podejścia piłkarza, kopnięcia jej bez możliwości kontroli wzrokowej tego procesu. Edukator kinestezji na twarzy fizycznie uniemożliwia widzenie wzrokowe czynności, gdy zawodnik znajduje się 3 metry od ustawionej piłki do której „w ciemno” się zbliża. Oczywiście początkowo ta czynność będzie trudna a nawet śmieszna w ocenie precyzji sprawności działania, ale tylko tak może powstać, częściowo zmieniony przez świadomość i siłę woli, związek czasowy w mózgu piłkarza jako zalążek restrukturyzacji nawyków w złożonym procesie psychologicznym, prowadzącym do STEREOTYPU DYNAMICZNEGO. Dopiero mnogość powtórzeń, ćwiczeń, treningów zaczynających się od względnie prostych struktur czynności dynamiczno – motorycznych jak kopnięcie ustawionej piłki bez możliwości kontroli wzrokowej aż do struktur złożonych czynnościowo. Przyjmowanie kopniętej do mnie piłki, prowadzenie, dryblowanie, kozłowanie, wszelkie celowe kopanie piłki znajdującej się w ruchu „w ciemno” – bez kontroli wzrokowej. Wymienione czynności w procesie powstawania ZWIĄZKÓW CZASOWYCH w restrukturyzacji nawyków są bardzo trudne i często w początkowym okresie nawet zniechęcające niektórych piłkarzy. Dopiero w drugiej fazie procesu restrukturyzacji nawyku a więc w przejściu z fazy ZWIĄSKU CZASOWEGO poprzez wielokrotne i precyzyjne powtarzanie tych ćwiczeń, przechodzi się do STEREOTYPU DYNAMICZNEGO struktury czynności. A więc chodzi o stan, w którym bezbłędnie, wielokrotnie powtarzamy czynność kopnięcia „w ciemno” ustawionej przed nami piłki ale jeszcze z częściową kontrolą uwagi – świadomości skierowanej tylko na ten proces za pomocą procesów pamięci, wyobraźni i myślenia. Dopiero wówczas powstaje w ośrodku kinestezji – ruchów motorycznych STEREOTYP DYNAMICZNY, bezbłędnej struktury czynności, jako rezultat drugiej fazy restrukturyzacji. Ktoś powie a kiedy wreszcie uzyskamy zrestrukturyzowany, prawidłowy, nowy nawyk automatycznego działania bez udziału świadomości? Odpowiedź jest tylko jedna – PO KILKU lub KILKUNASTU MECZACH SPARINGOWYCH – KONTROLNYCH ROZEGRANYCH NA PŁYCIE BOISKA /bez główkowania/ W EDUKATORZE KINESTEZJI NA TWARZY. Dlaczego po kilku lub kilkunastu meczach kontrolnych z drużyną BEZ EDUKATORA. Procesy restrukturyzacji nawyków zachodzą bardzo indywidualnie u zawodników. – Psychologia różnic indywidualnych człowieka wyjaśnia proces restrukturyzacji nawyków w strukturze działania dynamicznego. Jedni piłkarze szybciej opanują manipulowanie piłką bez kontroli wzrokowej a drudzy wymagają dłuższego czasu i większej ilości powtórzeń ćwiczeń – treningów. Mogą zdarzyć się przypadki indywidualne, które w ogóle nie poddadzą się restrukturyzacji nawyków i z tych piłkarzy trzeba zrezygnować. To jest jedyna droga prowadząca do restrukturyzacji nawyków wadliwie ułożonych w dzieciństwie, we wczesnej młodości piłkarskiej. Jest to również kolejna droga wydobycia poważnych rezerw natury psychologicznej w zespołach piłkarskich. Po tych kilku lub kilkunastu meczach kontrolnych zostanie wykształcony i korzystnie spożytkowany „FENOMEN GADOCHY,BOŃKA I MARADONY” wyrażający się w SKIEROWANIU CAŁEJ UWAGI – ŚWIADOMOŚCI ZAWODNIKÓW NA RZECZ STRATEGII LOGIKI I PSYCHOLOGII PIŁKARSKIEJ W ZMIENNEJ DYNAMICE ZAWODNIKÓW Z PIŁKĄ NA BOISKU. Po takiej restrukturyzacji nawyków piłkarz podczas meczu nie będzie patrzył się wzrokiem na to co robią nogi w operowaniu piłką. Każdy z zawodników całą sferę poznawczą osobowości skieruje i utrzyma na zmiennych dynamicznie układach sytuacyjnych logiki i psychologii, założeń strategicznych meczu, a czynności związane z operowaniem nogą piłki będą odbywały się automatycznie, pod nadzorem nieostrego, dolnego pola widzenia - nawykowego. Zawodnik może śladowo kontrolować dolnym nieostrym widzeniem i podzielnością uwagi najbliższe przedpole łącznie z piłką i zamiarami nóg przeciwników, nie tracąc ogólnej nadążnej obserwacji zmiennej dynamicznej zawodników z piłką na boisku. Ten stan podniesie ogólną sprawność fizyczną i psychiczną piłkarza i w ogóle zespołu. ZDECYDOWANIE MNIEJ BĘDZIE NIECELNYCH PODAŃ I MNIEJ WSZELKIEJ UTRATY PIŁKI. ZAŁOŻENIA TAKTYCZNE BĘDĄ REALIZOWANE SPRAWNIEJ. MNIEJ BĘDZIE INDYWIDUALNYCH I ZESPOŁLOWYCH NIEPOWODZEŃ – BŁĘDÓW. TO SPRAWI UTRZYMANIE LEPSZEJ KONDYCJI FIZYCZNEJ I PSYCHICZNEJ W DRUŻYNIE W CZASIE CAŁEGO MECZU. GRA ZESPOŁOWA BĘDZIE BARDZIEJ PŁYNNA I SPRAWNA. BĘDZIE LEPSZY NASTRÓJ W DRUŻYNIE. Przecież oczywistym jest, iż każde błędne zachowanie zawodnika z piłką na ogół musi być naprawione zwiększonym wysiłkiem fizycznym i psychicznym. Te popełnione błędy odbijają się negatywnie na założeniach taktycznych a w konsekwencjach na psychice, nerwowości i nastrojach drużyny. Ten stan po restrukturyzacji wadliwych nawyków, wykluczy nagminność błędnych niecelnych podań. To będzie sprzyjało przerzucaniu akcji z jednego skrzydła na drugie lub też wykorzystaniu innych możliwości taktycznych w zależności od stanu założeń strategii meczu oraz zachowań rywala. Jestem przekonany, że gdyby nasi szkoleniowcy wypracowali u zawodników zasadę jak najkrótszego przetrzymywania piłki i szybkiego „z pierwszej piłki”, natychmiastowego podawania na najkorzystniejszy adres w przyjętej taktyce i strategii gry, to efekty byłyby bardzo korzystne i łatwiej byłoby utrzymać dobrą kondycję przez cały mecz.

3/ Drugi tor równoległy kształcenia i wychowania to tworzenie zaplecza piłkarskiego od podstaw w szkołach podstawowych pod nadzorem nauczyciela wychowania fizycznego, obejmującego grupy wiekowe chłopców nawet od 5 roku życia. Przy rozpowszechnianiu dostępu do proponowanej TARCZY BRAMKI Z WARTOŚCIĄ STRZAŁÓW z zastosowaniem EDUKATORA KINESTEZJI i odpowiednio opracowanych i dostosowanych zestawów ćwiczeń. Można by poszczególne grupy wiekowe objąć STAŁYM SZKOLNYM PROGRAMEM KSZTAŁCENIA W RAMACH ZAJĘĆ WYCHOWANIA FIZYCZNEGO, POD NADZOREM SPECJALNIE PRZYGOTOWANEGO NAUCZYCIELA WYCHOWANIA FIZYCZNEGO. Tak zorganizowane zajęcia z wychowania fizycznego z jednej strony byłyby wysoce atrakcyjne. Wszechstronnie kształcące kulturę fizyczną młodego chłopaka w ogólnym zintegrowanym procesie rozwojowo – wychowawczym. Następnie można by dwa razy do roku organizować np. konkurs strzelecki piłki w szkole w ramach szlachetnego zobiektywizowanego współzawodnictwa czyli zdrowej, społecznie akceptowanej konkurencji. Mogą być także organizowane w maju zawody między grupami rówieśników w danej szkole lub też między grupami rówieśników międzyszkolne. No i wreszcie różnego typu spartakiady rejonowe, okręgowe itp.

Proponowana droga tworzyłaby potężne zaplecze modelowo wyszkolonych kandydatów do drużyn młodzieżowych w klubach sportowych. Następnie drogą odpowiednich sprawdzianów można by wyselekcjonować i dalej szkolić znakomite zespoły klubowe profesjonalnej piłki.

Additional information